Wernisaż Rzeszów
 7 marca 2011r.
 
Rzeszów - miasto, które omijałem w drodze w Bieszczady.
Odkrywanie miasta - to tak jak uchylanie wieczka bombonierki, za każdym razem coraz wyżej i wyżej...
Aż w końcu za namową przyjaciela, zdecydowałem się na wystawę w tutejszej Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa
i ...bombonierka zaczęła być konsumowana.
 
PINK MOON miał wernisaż w przeddzień Dnia Kobiet, toteż na zaproszenie Pani Dyrektor Galerii udaliśmy się do siedziby Radia Rzeszów coby poinformować okolicę o planowanym przedsięwzięciu fotograficznym.
Ręce trzęsły mi się jeszcze następnego dnia  - raz bo naplotłem pewnie jakichś bzdur o historii, Annie Leibowitz i jeszcze przesoliłem cytatami z  Susan Sontag, a dwa: radiogeniczność to praca pewnie przynajmniej paru lat na antenie, a ja już chciałem zrobić ten wywiad na miarę "Złotego Mikrofona".
No, cóż...

 

ALE samo spotkanie w galerii,było pełne świeżości. Dzięki Ci - Arku Berkowicz za świetny recital i grę na kontrabasie. Zwłaszcza, że przyszły osoby, które poznałem na górskich szlakach. DZIEKUJĘ.
Przeglądano: 55